Kto wygrał?

20 września 2010

23Remis jest to stan gry. Remis zdąża się bardzo często, dlatego też w takich wypadkach należy zastosować dogrywkę. Remis jest we wszystkich dyscyplinach olimpijskich i należy się do niego odpowiednio przygotować. Dla zawodników jest to sytuacja bardzo stresująca, ponieważ waza się wtedy ich losy. Punktem kulminacyjnym jest tutaj dogrywka, ponieważ wtedy jest najwięcej emocji, ale nie tych pozytywnych. W takim momencie ważny jest jeden ruch i to on przesądza o wszystkim. Naturalnie po meczu przegrana drużyna może żądać dogrywki, ale nikt nie musi się na nią godzić. Remis jest stresujący nie tylko dla zawodników, ale tez dla trenerów, ponieważ wtedy tez ich losy decydują od wyniku gry. Remis występuje w sytuacji, kiedy obie drużyny maja ta sama ilość punktów naturalnie w piłce siatkowej remis występuje dopiero po drugim secie, ponieważ tylko tak można zaliczyć punktacje. O remisie decyduje sędzia. Jeśli go uzna zarządza najczęściej dogrywkę miedzy zawodnikami. Remis oznacza również ze drużyny były na podobnym poziomie gry Sędzia jest to komentator gry. Sędzia decyduje o tym jak się gra i do kogo należy piłka. Najprościej mówiąc sędzia decyduje czy gra jest prowadzona dobrze czy tez nie. Sędzią naturalnie nie może zostać byle, kto ponieważ osoba tak musi przejść odpowiednie szkoły po to, aby moc decydować o wynikach gry. Sędzia naturalnie podlega też innym instytucjom, które go kontrolują, ponieważ w sporcie nie ma miejsca na nie przepisowe zagarnia. Sędzia podczas meczu musi być nie zawistny, czyli nie ma w interesie dobra jednej drużyny jest bezstronny. Na meczu wyróżnia go z pośród innych ludzi przede wszystkim strój. Jeśli chodzi o piłkę siatkowa to sędzia nie biega na boisku tylko ciągle zajmuje jedno miejsce, czyli środek boiska. Ma miejscówkę pomiędzy dwoma boiskami i tam z góry obserwuje całość meczu. Sędzia podczas gry nie mówi nic tylko wszystko sygnalizuje, ponieważ każdy sportowiec podczas gry posługuje się swoim językiem w tym wypadku ważna jest mowa ciała oraz gwizdek. Na wszystko to muszą zwracać uwagę zawodnicy, ponieważ w przeciwnym razie mogą dosta punkty karne

Piłkarska Brazylia

14 lipca 2010

45Brazylia, pięciokrotni Mistrzowie Świata, spotkali się w finale Pucharu Konfederacji z ekipą Stanów Zjednoczonych. Sensacyjni finaliści okazali się nie aż tacy sensacyjni. W meczu o pierwsze miejsce i puchar Amerykanie pokazali ząb. Po pierwszej połowie wynik na tablicy świetlnej wyglądał dosyć zaskakująco – 2:0 dla USA. Na początku meczu bramkarza Interu Mediolan, Julio Cesara, pokonał Dempsey, a w dwudziestej dziewiątej minucie podwyższył Landon Donovan. Zapowiadało się sensacyjne rozwiązanie. Do przerwy to Amerykanie, którzy cudem wyszli z grupy mogli zostać triumfatorami tegorocznej edycji Pucharu. Jednakże trener Brazylii, Carlos Dunga, potrafił zmobilizować swój zespół. Już w pierwszej minucie drugiej połowy bramkę kontaktową zdobył Luis Fabiano. Do wyrównania doprowadził również napastnik Sevilli, strzelił bramkę w siedemdziesiątej czwartej minucie. Wszyscy spodziewali się dogrywki, a w osiemdziesiątej czwartej minucie zwycięstwo Brazylii dał Lucio, zdobywając Glapo dośrodkowaniu Elano z rzutu rożnego. Kibice w całej Brazylii oszaleli z radości, bo ich podopieczni zmienili wynik meczu sto osiemdziesiąt stopni. Triumfatorami Pucharu Konfederacji 2009 zostali więc Brazylijczycy. Piłkarze z Brazylii grają w klubach na całym świecie, chyba w każdym kraju, w każdej lidze pojawił się kiedykolwiek choć jeden gracz z tego kraju południowoamerykańskiego. Jednakże piłkarze Dungi przyznają, iż w takich warunkach jak w RPA jeszcze nie grali. Przyznają oni, że w Europie też bywa zimno, ale w RPA chłód jest tak przenikliwy, że nie można grać. Brazylijczycy zapowiadają, iż wezmą ze sobą dodatkowe pary skarpetek i ciepłych ciuchów, ponieważ temperatura za dnia jest zdecydowanie różna od tej wieczorem. W nocy można zaobserwować kreskę rtęci poniżej znaczka “0″, a w południe temperatura sięga nawet dwudziestu stopni Celsjusza. Piłkarze widząc prognozy pogody widzieli, że jest tam ciepło i właśnie dlatego wzięli więcej letnich ciuchów. Okazało się jednak, że chłód jest tutaj wieczorami wręcz nie do wytrzymania i trzeba na przyszły rok zabrać ze sobą więcej ciepłych rzeczy. Tym bardziej, że mecze rozgrywane będą wieczorami o tej samej porze roku, czyli w czerwcu, więc pogoda będzie tam bardzo podobna do tej, z którą piłkarze spotkali się teraz. Piłkarze z Brazylii grają w klubach na całym świecie, chyba w każdym kraju, w każdej lidze pojawił się kiedykolwiek choć jeden gracz z tego kraju południowoamerykańskiego. Jednakże piłkarze Dungi przyznają, iż w takich warunkach jak w RPA jeszcze nie grali. Przyznają oni, że w Europie też bywa zimno, ale w RPA chłód jest tak przenikliwy, że nie można grać. Brazylijczycy zapowiadają, iż wezmą ze sobą dodatkowe pary skarpetek i ciepłych ciuchów, ponieważ temperatura za dnia jest zdecydowanie różna od tej wieczorem. W nocy można zaobserwować kreskę rtęci poniżej znaczka “0″, a w południe temperatura sięga nawet dwudziestu stopni Celsjusza. Piłkarze widząc prognozy pogody widzieli, że jest tam ciepło i właśnie dlatego wzięli więcej letnich ciuchów. Okazało się jednak, że chłód jest tutaj wieczorami wręcz nie do wytrzymania i trzeba na przyszły rok zabrać ze sobą więcej ciepłych rzeczy. Tym bardziej, że mecze rozgrywane będą wieczorami o tej samej porze roku, czyli w czerwcu, więc pogoda będzie tam bardzo podobna do tej, z którą piłkarze spotkali się teraz.