Samba!

1 września 2010

48Taniec prosto z karnawału w Rio de Janeiro. Należy do jednego z pięciu tańców latynoamerykańskich i podobnie jak one tańczona jest na turniejach, pary zawodowe tańczą ją jako pierwszą. Jest bardzo szybkim męczącym tancerzy tańcem ale odznacza się nieprawdopodobnymi figurami. Tempo to około 55 taktów na minutę. Charakterystyczne falowanie w tańcu uzyskuje się m. in. dzięki ruchom przepony oraz oparciu ciężaru ciała na przednią część stop, stąd często się mówi że samba tańczona jest na palce. Tancerze rzadko wykonują figury podstawowe a na parkiecie poruszają się po kole w najwymyślniejszych krokach i figurach. Wykonywane ruchy są niezwykle płynne, i kipią życiem radością i kuszeniem się wzajemnym. Być może dzięki temu nazywana jest tańcem kochanków. Partnerzy poddając się szybkiemu rytmowi tańczą niejako obok siebie wzajemnie się goniąc to uciekając i nie pozostają w jednym miejscu zbyt długo. Tancerki ubrane są w bardzo kuse, kolorowe i świecące a co za tym idzie przykuwające wzrok stroje. Sambę zatańczyć możemy przy utworze “samba de janeiro”. Taniec skłóconych kochanków, taniec namiętności czy brudny i przepełniony namiętnością taniec ulicy nieważne jak się go nazwie ważne, że wg mnie jest szalenie trudny do zatańczenia. Po pierwsze istnieją różne odmiany tanga: tango amerykańskie, tango fińskie, tango międzynarodowe. Dla umożliwienia oceniania tańca na turniejach wprowadzono reguły i określono kroki. Do najczęściej tańczonych należy jednak chyba tango argentyńskie a tu najważniejsze chyba jest złudzenie improwizowania. Taniec nie ma sztywno określonych zasad a jego odmiany zostawiają szerokie pole do popisu dla doświadczonych w tańcu i wyczulonych na rytm osób. Aby tango brzmiało i wyglądało dobrze musi być w nim widać namiętność i rodzaj kłótni czuć klimat ulicy i zapach spelun oraz odczuwać klimat toczącego się własnymi zasadami życia w Argentynie. Tango tańczy się na lekko ugiętych kolanach, które po dłuższym czasie bez treningu zaczynają boleć podobnie jak głowa, która musi być obracana w odpowiednim momencie we właściwym kierunku. W rytmie tanga nagrany został utwór “El tango del dosiente” Grzegorza Sieradzkiego. Taniec skłóconych kochanków, taniec namiętności czy brudny i przepełniony namiętnością taniec ulicy nieważne jak się go nazwie ważne, że wg mnie jest szalenie trudny do zatańczenia. Po pierwsze istnieją różne odmiany tanga: tango amerykańskie, tango fińskie, tango międzynarodowe. Dla umożliwienia oceniania tańca na turniejach wprowadzono reguły i określono kroki. Do najczęściej tańczonych należy jednak chyba tango argentyńskie a tu najważniejsze chyba jest złudzenie improwizowania. Taniec nie ma sztywno określonych zasad a jego odmiany zostawiają szerokie pole do popisu dla doświadczonych w tańcu i wyczulonych na rytm osób. Aby tango brzmiało i wyglądało dobrze musi być w nim widać namiętność i rodzaj kłótni czuć klimat ulicy i zapach spelun oraz odczuwać klimat toczącego się własnymi zasadami życia w Argentynie. Tango tańczy się na lekko ugiętych kolanach, które po dłuższym czasie bez treningu zaczynają boleć podobnie jak głowa, która musi być obracana w odpowiednim momencie we właściwym kierunku. W rytmie tanga nagrany został utwór “El tango del dosiente” Grzegorza Sieradzkiego.