Indiana Pacers

23 września 2010

27Indiana Pacers sezonu dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Central Divison ligi NBA na pewno nie zaliczy do jakoś szczególnie udanych. Właściwie, to niemalże pewną rzeczą jest to, iż zaliczą oni sezon dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Central Division ligi NBA do bardzo, bardzo nieudanych. Zabrakło im zaledwie trzech zwycięstw do tego, aby zakwalifikować się do fazy play off. Prawdopodobnie i tak w owej fazie play off musieli by się oni pożegnać z rozgrywkami już w pierwszej rundzie, jednak prawda jest taka, że oni po prostu nie zasłużyli na to, aby w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Central Division ligi NBA zagrać w fazie play off. W sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Central Division ligi NBA Indiana Pacers uzbierała dokładnie trzydzieści sześć punktów. Widać więc doskonale, że były do trzy punkty straty do miejsca trzeciego i jednocześnie dwa punkty przewagi nad miejscem ostatnim. W moim odczuciu Indiana Pacers w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Central Divison po prostu nie zasłużyła na grę w play off. Widać więc chyba znakomicie, że sezon dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć w Central Division ligi NBA nie był jakoś szczególnie interesujący. Właściwie rzecz biorąc, to królowała tutaj tylko i wyłącznie jedna drużyna. Była nią oczywiście Cleveland Cavaliers. Reszta zespołów praktycznie rzecz biorąc w ogóle się nie liczyła. A owy wspomniany już wcześniej Cleveland Cavaliers dotarł nawet do finału konferencji, w którym przegrał w Orlando Magic z Marcinem Gortatem w składzie. Nie ulega więc wątpliwości, że w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć z Central Division ligi NBA liczył się właściwie tylko i wyłącznie jeden zespół. Był nim Cleveland Calaiers. Pozostałe drużyny, które z Central Division ligi NBA w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć zagrały w fazie play off, czyli Chicago Bulls oraz Detroit Pistons nie liczyły się w ogóle w walce. Nie było więc emocji w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Central Division ligi NBA. Emocje zaczęły się dopiero w późniejszej fazie rozgrywek, gdy już zaczęła się faza play off. Widać więc chyba znakomicie, że sezon dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć w Central Division ligi NBA nie był jakoś szczególnie interesujący. Właściwie rzecz biorąc, to królowała tutaj tylko i wyłącznie jedna drużyna. Była nią oczywiście Cleveland Cavaliers. Reszta zespołów praktycznie rzecz biorąc w ogóle się nie liczyła. A owy wspomniany już wcześniej Cleveland Cavaliers dotarł nawet do finału konferencji, w którym przegrał w Orlando Magic z Marcinem Gortatem w składzie. Nie ulega więc wątpliwości, że w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć z Central Division ligi NBA liczył się właściwie tylko i wyłącznie jeden zespół. Był nim Cleveland Calaiers. Pozostałe drużyny, które z Central Division ligi NBA w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć zagrały w fazie play off, czyli Chicago Bulls oraz Detroit Pistons nie liczyły się w ogóle w walce. Nie było więc emocji w sezonie dwa tysiące osiem/ dwa tysiące dziewięć Central Division ligi NBA. Emocje zaczęły się dopiero w późniejszej fazie rozgrywek, gdy już zaczęła się faza play off.